Wybierz język:

itenfrdeesnlelhumkplptrosv
Styczeń 31 2019

Kiedy przyjechałem do Palermo, naprawdę przeżyłem szok kulturowy, o którym wszyscy mówili, kiedy przygotowywałem się w Niemczech do mojego projektu wolontariatu za granicą w Scuola Waldorf. Zostałam wrzucona do miasta, gdzie zawsze trzeba uważać, żeby nie zostać potrąconym przez gestykulującego i niecierpliwego kierowcę samochodu, i gdzie wszyscy ludzie są pełni temperamentu i bardziej wyraziści niż na północy Europy.
Ale myślę, że to doświadczenie każdego wolontariusza, gdy przyjeżdża do miasta, którego nigdy wcześniej nie znał i tak szybko się do niego przyzwyczajasz, nie martw się!
Moje pierwsze wrażenia z Palermo to ogromne, piękne góry otaczające miasto, które wraz z naprawdę błękitnym morzem tworzą bardzo przyjemną atmosferę.

 

To, co uważam za bardzo interesujące w tym mieście i co spodobało mi się od pierwszej minuty, kiedy tu przybyłem, to mieszanka tak wielu kultur, jak Grecy, Normanowie, Maurowie, Rzymianie i wielu innych, którzy wywarli wpływ na miasto który jest reprezentowany przez wszystkie budynki, takie jak pałace, kościoły i teatry (itp.).
W Palermo można spotkać ludzi z całego świata, zwłaszcza wielu młodych studentów i wolontariuszy. Odbywa się tu wiele festiwali kulturalnych i artystycznych (szczególnie w 2018 r., ponieważ Palermo było stolicą kultury Włoch), takich jak Festiwal Morgana, który jest festiwalem w przypadku lalek sznurkowych i tam, gdzie oglądałem tragedie Makbeta, było wspaniale. Poza tym w każdym małym zakątku można odkryć wiele bardzo ładnej sztuki ulicznej.

 

Mój projekt odbywa się w Libera Scuola Waldorf (szkoła dla dzieci od klasy 1 do klasy 8), gdzie pracuję z dzieckiem upośledzonym umysłowo i pomagam podczas codziennych czynności w kuchni.
Bardzo miłym przeżyciem była gra na pianinie w jasełku, który rodzice zaprezentowali całej szkole. Razem ćwiczyliśmy z nauczycielką muzyki i tworzenie muzyki i zabawa z rodzicami, którzy byli naprawdę zaangażowani i wykazywali się całą swoją włoską pasją, było świetną zabawą i interesującym.
Czasami szkoła organizuje również wycieczki połączone z festiwalami, takimi jak dzień, w którym świętowaliśmy początek jesieni. Tego dnia wybraliśmy się do rezerwatu przyrody w wyższych górach i zrobiliśmy piknik na ogromnym zielonym polu w lesie. Potem wraz z przyjaciółmi-wolontariuszami wybrałem się na wędrówkę po szczycie jednej z okolicznych gór, skąd mieliśmy niesamowity widok.

 

Ogólnie rzecz biorąc, naprawdę polecam spędzić taki rok, aby zdobyć wiele nowych doświadczeń i wyjść ze swojej strefy komfortu!

Naima Scheffer w Palermo